Nie zauważyłam, kiedy Afrodyta skończyła obchód całego kręgu, dając wszystkim po kolei upić łyk z kielicha. Pilnie ją śledziłam, mając nadzieję, że gdy wróci do stołu, dostanę jeszcze jeden łyk. Afrodyta uniosła w górę kielich. .

Wprawdzie to nie moja sprawą ale.... – Wymyśliliśmy sposób, w jaki mogłabyś zbierać informacje od ludzi z obszaru, w którym zniknął Bill – powiedział Eric. – Żeby wiedzieć, co się tam dzieje, przekupiłem nie tylko ludzi, ale wszystkich, którzy pracują dla Russella. To niebezpieczne. Muszę ci powiedzieć wszystko, czego udało mi się dowiedzieć. A ty możesz nie być skora do pomocy. Ktoś już raz próbował cię dopaść. Najwyraźniej ten, kto przetrzymuje Billa, nie ma jeszcze wielu informacji o tobie. Ale niedługo Bill zacznie mówić. Jeśli będziesz w okolicy, kiedy się złamie, od razu cię złapią.. - Widowiskowe! – ocenił Damien. – To taki sam wzór labiryntu, jaki masz w swoim Znaku.. - Co tu robisz, Nate? Nie widziałam cię w okolicy. - Taw­ny przebiegła przez drogę i podeszła do malutkiego niebieskie­go domku, tak niskiego, że wyglądał jak zbudowany tektury. Na schodkach siedziały dzieci i zajadały lody truskawkowe.. -To znaczy, że jestem zaproszona? - pyta piskliwym głosem, szeroko otwierając oczy z podekscytowania.. - Nie, wpuść mnie, wchodzę na górę - odparł. Vanessa powinna się była domyślić, że coś się stało, gdy. Ivy przyglądała się obrazkowi, unikając mojego wzroku..